Rekomendacje Karty Praw Matki

Rekomendacje Karty Praw Matki

Choć sytuacja matek w Polsce poprawiła się w ostatnich latach, wciąż pozostaje wiele do zrobienia w naszym kraju w celu walki z dyskryminacją ze względu na macierzyństwo. Grupą szczególnie narażoną na społeczne wykluczenie i stygmatyzację są matki dzieci do lat 3, które wciąż borykają się z osamotnieniem i brakiem fachowego wsparcia w pierwszych miesiącach macierzyństwa, później zaś stawiane są przed teoretycznym wyborem: praca na cały etat lub poświęcenie się opiece nad własnym dzieckiem. Konsekwencją pierwszego wyboru jest rozłąka z dzieckiem, przemęczenie oraz brak czasu na odpoczynek i wynikające z tego problemy natury zdrowotnej i psychicznej. Kobiety podejmujące tę drugą decyzję mierzyć się muszą natomiast z wykluczeniem ekonomicznym i społecznym, gdyż ich działalność nie jest postrzegana jako praca. Jednocześnie brak jest w obowiązującym prawie rozwiązań, które pozwoliłyby równoważyć te dwie sfery życia, takich jak promowanie elastycznych form pracy czy pracy na niepełny etat.

Jako dodatkową część Karty Praw Matki przedstawiamy Rekomendacje oparte na aktualnej wiedzy naukowej oraz najlepszych rozwiązaniach przyjętych przez inne państwa.

Rekomendacja nr 1 – docenienie nieodpłatnej pracy domowej

Kobiety decydujące się na czasowe lub stałe przerwanie czy ograniczenie działalności zawodowej są niewidoczne dla państwa, pomimo faktu, że ich działalność w ogromnym stopniu przyczynia się do społecznego dobrobytu. Brak dostrzeżenia wartości tej pracy przekłada się na stygmatyzację kobiet wykonujących nieodpłatną pracę domową, która przejawia się zarówno w wymiarze prawnym, jak i społecznym. Kobiety, które opiekują się dziećmi i zarządzają domem nie są bierne, jak próbują klasyfikować je niektóre dokumenty prawne, ale wykonują niezwykle angażującą aktywność, która poza odpłatnością spełnia wszystkie przesłanki pracy. Macierzyństwo dla wielu kobiet nie jest przeszkodą w samorealizacji, ale jej kluczowym elementem. Kobiety, które przerywają lub ograniczają swoją karierę zawodową w celu opieki nad dziećmi nie stanowią ciężaru ekonomicznego dla społeczeństwa, ale wręcz przeciwnie – ich praca przynosi wymierne korzyści.

Wobec powyższego, dla walki z dyskryminacją matek kwestią o fundamentalnym znaczeniu jest rozpoznanie aktywności opiekuńczo-wychowawczej jako pracy i włączenie jej wartości do obliczania wskaźników ekonomicznych (np. PKB). O konieczności jej uwzględnienia mówił już Komitet ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet (CEDAW), który traktuje bezpłatną opiekę i pracę domową jako problem rozwojowy. Wspomniana praca domowa kobiet niewątpliwie przyczynia się do wzrostu gospodarczego1. ONZ szacuje, że niezarobkowa praca wykonywana przez kobiety w domu powiększa PKB średnio o 40%. Stanowi to imponujący wynik. Praca, którą wykonują kobiety w domu spełnia także szereg przesłanek działalności zawodowej, poza odpłatnością, na co powszechnie wskazuje się w literaturze ekonomicznej2. Zatem warto byłoby właśnie jako tego typu prowadzoną działalność uwzględniać pracę kobiet przy obliczaniu wartości PKB. Słynny amerykański ekonomista i laureat nagrody Nobla, Joseph Stiglitz, wskazuje, że mierzenie PKB jest w obecnych czasach niewystarczające i proponuje by mierzyć dobrobyt uwzględniając przy jego pomiarze także działalność pozarynkową (czyli pracę domową)3. Ponadto można by było do niej zaliczyć także wykonywanie innych prac domowych, pośrednio związanych z opieką nad dzieckiem. Autorzy raportu pt.: „Kobiety pracujące w domu o sobie” powołując się na dane GUS4 przedstawiają, że w Polsce aż 1,46 mln kobiet nie pracowało zarobkowo i nie poszukiwało takiej pracy ze względu na obowiązki rodzinne i domowe (dane za II kwartał 2011 r.). Wobec powyższego kobiety pracujące w domu są niezauważalne, a co za tym idzie także poddane stygmatyzacji. Poniekąd jest to spowodowane także wysokimi i nierealnymi oczekiwaniami w stosunku do kobiet chcących wrócić do pracy. Obecnie promuje się wizerunek matki, która mimo obowiązków domowych jest aktywna zawodowo i obydwie te sfery jest w stanie znakomicie połączyć.

Rekomendacja nr 2 – zapewnienie wolnego wyboru w kwestii opieki nad dzieckiem

System opieki nad dzieckiem w Polsce wydaje się być jednostronnym. Przede wszystkim mowa jest o posyłaniu dziecka do żłobka. Tym samym w znaczący sposób państwo ogranicza możliwość podjęcia swobodnego wyboru większości kobiet co do najbardziej optymalnego dla nich i ich dzieci modelu opieki nad dzieckiem. Tymczasem rodzice mają prawo do wychowywania dzieci w zgodzie z własnymi przekonaniami, a państwo ma prawo do szanowania autonomii rodziny. Jednostronne inwestowanie tylko w kolektywną opiekę instytucjonalną budzi wiele wątpliwości. Próby odgórnego kształtowania stosunków rodzinnych i ingerowania w kompetencje rodziców dotyczące wyboru najlepszego modelu opieki nad dzieckiem naruszają szereg praw człowieka, takich jak zasada autonomii rodziny oraz poszanowania prawa rodziców do wychowywania dzieci w zgodzie z własnym światopoglądem. Badania, które pokazują, że większość kobiet pragnie osobiście opiekować się dzieckiem niż wysyłać je do żłobka. Jeśli zatem matka dziecka ma taką możliwość i chce sama opiekować się swoim dzieckiem w pierwszych latach jego życia – jej praca powinna być traktowana tak, jak praca realizowana przez pracowników placówek, zajmujących się opieką nad dziećmi.

Jeżeli natomiast rodzice zdecydują o innej formie opieki, to oprócz żłobków mają jeszcze do dyspozycji inne instytucje. Są nimi m. in. kluby dziecięce. Posiadają one formę zbliżoną do żłobków, jednakże zapewniają do trzydziestu miejsc dla dzieci w wieku od ukończenia pierwszego roku życia, do końca roku kalendarzowego, w którym kończą trzy lata. Zwykle tego typu instytucje działają krócej niż żłobki. Czasem do pięciu godzin, jednakże na ogół placówki świadczą usługi opieki nad dziećmi do dziesięciu godzin, a za dodatkową opłatą można jeszcze ten czas wydłużyć. Klub dziecięcy musi spełniać dokładnie te same wymogi sanitarne i lokalowe, co żłobek. Przed posłaniem dziecka do danej instytucji, należy sprawdzić, czy widnieje ona w rejestrze klubów i żłobków. Wspomniane kluby dziecięce są zwykle placówkami prywatnymi, z czym wiąże się uiszczanie opłat w pełnym wymiarze, zgodnie z zawieraną umową. W niektórych Klubach miasto może wykupić część miejsc, do których można rekrutować dziecko w ramach rekrutacji do publicznych żłobków. Wówczas za takie miejsca płaci Urząd Miasta. Rodzicom pozostaje opłacić samo wyżywienie. Niektóre miasta oferują dodatkowe wsparcie finansowe dla rodziców dzieci zapisanych do prywatnych placówek w postaci “bonu żłobkowego”. Kwota i kryteria są ustalane przez dane miasto lub gminę. Zwykle jest to kilkaset złotych miesięcznej dopłaty w zamian za rezygnację z miejsca w kolejce do żłobka publicznego.

Wobec tego warto byłoby zająć się modyfikacją “bonu żłobkowego”, w taki sposób by możliwe stało się jego wykorzystanie przez rodziców, którzy wybiorą formę opieki dla swoich dzieci w postaci niani lub w sytuacji, gdy jedno z rodziców pracuje zarobkowo, a drugie wybierając pozostanie w domu podejmuje się opieki nad dzieckiem. Wówczas kwota z “bonu żłobkowego” zostałaby przeznaczona dla rodzica wychowującego dziecko. Ponadto, powinno zwiększyć się także dofinansowanie dla punktów opieki dziennej i klubów rodzicielskich. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z istnienia poza żłobkami takich miejsc, gdzie profesjonalni opiekunowie mogą sprawować opiekę nad ich dziećmi. Zatem należałoby także promować tego typu instytucje.

Opiekę nad dzieckiem może także sprawować tzw. dzienny opiekun. Jest nim osoba fizyczna, która nie jest nianią. Prowadzi ona działalność na własny rachunek lub jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę albo umowy o świadczenie usług. Taki opiekun może sprawować opiekę nad nie więcej niż piątką dzieci lub, za zgodą wszystkich rodziców, także nie więcej niż ośmiorgiem dzieci. Jeżeli w skład podopiecznych wchodzą dzieci niepełnosprawne lub wymagające szczególnej opieki, opiekun może zajmować się maksymalnie trojgiem dzieci. Co do zasady, opiekun może podjąć opiekę nad dzieckiem w wieku od dwudziestego tygodnia życia, do końca roku szkolnego, w którym dziecko ukończyło trzy lata. Jeśli posłanie dziecka do przedszkola jest utrudnione lub niemożliwe, okres ten wydłuża się do ukończenia przez dziecko czterech lat, jednak wówczas rodzice muszą przedstawić opiekunowi oświadczenie o przeszkodach uniemożliwiających umieszczenie dziecka w przedszkolu. Usługi opieki nad dziećmi opiekun dzienny może pełnić w lokalu, który stanowi bezpieczną przestrzeń dla dzieci i do którego musi posiadać tytuł prawny. Zaletą tej formy opieki niewątpliwie jest domowa atmosfera, jak również możliwość konsultacji rodziców z dziennym opiekunem, co pozwala na ich udział w kształtowaniu formy opieki5. Rodzic zobowiązuje się również do bycia raz w tygodniu drugim opiekunem lub opłacenia kogoś na swoje miejsce. Wiąże się to z wyłączeniem jednego dnia roboczego z tygodnia lub generowanie kosztów związanych ze swoim zastępstwem, tj. wynajęcie np. opiekunki. Forma opieki sprawowana przez dziennego opiekuna jest w dalszym ciągu mniej popularna niż żłobki, choć generuje ona koszty zbliżone do tych związanych ze żłobkami publicznymi.

Natomiast należy podkreślić fakt, że obecnie tylko żłobki są dotowane przez państwo polskie. Natomiast, kwestię gotowości małego dziecka do żłobka czy innej formy kolektywnej opieki instytucjonalnej najlepiej jest w stanie ocenić rodzina, nie państwo.

Opieka nad dziećmi w czasie pandemii

Ponadto, warto zwrócić uwagę jak zmieniła się sytuacja opieki nad dziećmi w żłobkach, klubach dziecięcych, a także w stosunku do dziennych opiekunów w czasie pandemii wirusa COVID-19. “W dniu 10 kwietnia 2020 r. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydał na podstawie art. 6a ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz. U. z 2020 r. poz. 326, z późn. zm.) rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, z mocą obowiązywania do 26 kwietnia br. Wcześniej funkcjonowanie żłobków, klubów dziecięcych (od 11 marca) oraz dziennych opiekunów (od 2 kwietnia) było zawieszone na podstawie poleceń wydawanych przez wojewodów na podstawie ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. 29 kwietnia 2020 r. Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Na mocy ww. nowelizacji działanie żłobków, klubów dziecięcych oraz dziennych opiekunów pozostało zawieszone do 5 maja 2020 r. Od 6 maja 2020 r. podmioty prowadzące żłobki lub kluby dziecięce oraz podmioty zatrudniające dziennych opiekunów mogą czasowo ograniczyć funkcjonowanie tych form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, mając na uwadze wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego oraz ministra właściwego do spraw rodziny udostępnione na stronie Biuletynu Informacji Publicznej ministra właściwego do spraw rodziny6”.

Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, że stan pandemii spowodował ogromny problem opieki nad dziećmi. Zamknięcie placówek czy ograniczenie ich funkcjonowania znacząco przyczyniło się do dezorganizacji pracy zarobkowej rodziców. Bowiem pojawił się problem opieki. Dziadkowie dzieci z uwagi na wiek, a co się z tym wiąże, znalezienie się w grupie wysokiego ryzyka, niejednokrotnie musieli odmówić pomocy w opiece nad wnukami. Rodzice zostali zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji, związanych np. ze zrezygnowaniem z pracy na rzecz opieki nad dziećmi. Inną opcją jest wykorzystanie zasiłku lub urlopu wypoczynkowego. Istnieje także możliwość pracy zdalnej, lecz nie w każdym zawodzie jest ona możliwa. W konsekwencji wiąże się to ze zmniejszeniem zarobków rodziców, a także niedoborem pracowników, m. in. w służbie zdrowia, która ma ogromne znaczenie, szczególnie w czasie pandemii.

Państwo wsparło rodziców jedynie dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym “w postaci dodatkowych 14 dni na opiekę nad dzieckiem lub kilkorgiem dzieci poniżej 8 lat. (…) zasiłek opiekuńczy nie jest wliczany do ogólnego limitu 60 dni w roku na sprawowanie opieki nad dzieckiem zdrowym do lat 8. Okres wypłaty dodatkowego zasiłku opiekuńczego nie wlicza się również do ogólnego limitu 60 dni, które przysługują na opiekę nad chorym dzieckiem do lat 147”. Obecnie obowiązuje piąta aktualizacja “Wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 19 listopada 2020 r. dla przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkole podstawowej i innych form wychowania przedszkolnego oraz instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, wydane na podstawie art. 8a ust. 5 pkt. 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2019 r., poz 59, oraz z 2020 r., poz. 322, 374, 567 i 1337)8”.

Co prawda, większość żłobków i innych instytucji sprawujących opiekę nad dziećmi, ponownie została otwarta, oficjalnie przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Jednak w praktyce, wielu rodziców boi się posłać dzieci do tych placówek, w obawie przed przypadkowym zarażeniem. Wobec tego, sytuacja związana z pandemią koronawirusa ukazała, że sztywny model wsparcia opieki nad dziećmi oparty na opiece kolektywnej, nie jest w stanie sprostać wyzwaniom związanym z opieką nad dziećmi.

Przykłady państw stosujących skuteczną politykę rodzinną:

Niżej prezentujemy przykłady rozwiązań umożliwiających podjęcie swobodnego wyboru w kwestii opieki nad dzieckiem przez rodziców istniejące w wybranych państwach:

  • Francja

We Francji w przeciwieństwie do wielu innych krajów, władza nie ogranicza się do inwestowania w rozbudowę sieci instytucji opieki, ale zapewnia rodzinom również wsparcie innego rodzaju, które stwarza im realny wybór między różnymi formami opieki. Podstawowym wsparciem finansowym o charakterze powszechnym jest tzw. l’allocation familliale, czyli świadczenie rodzinne. Warunkiem niezbędnym do otrzymania tego wsparcia jest posiadanie co najmniej 2 dzieci. Kolejnym wsparciem finansowym możliwym do otrzymania jest tzw. świadczenia z tytułu wychowywania dziecka do lat 3. Dzięki możliwości elastycznego kształtowania czasu pracy oraz licznym świadczeniom rodzicielskim, rodzice najczęściej decydują się na samodzielne sprawowanie opieki nad własnymi dziećmi. Dzieci w wieku 0-3 lat ze swoimi rodzicami spędzają średnio 63 proc. czasu pomiędzy godziną 9 a 199. Żłobki pozostają jedną z najrzadziej wybieranych form opieki nad małymi dziećmi – nawet wśród dzieci rodziców pracujących na pełny etat, które spędzają w nich w tygodniu zaledwie 18 proc. czasu między 8 a 1910.

  • Węgry

Na Węgrzech dostępny jest szeroki zakres świadczeń i dodatków rodzinnych. Są nimi m. in. świadczenia na pokrycie kosztów wychowania i kształcenia dzieci w rodzinie, które przyznawane są do dwudziestego roku życia a w przypadku kształcenia specjalnego do dwudziestego trzeciego, ponadto zasiłek na opiekę domową nad dzieckiem do lat 3, także dłużej w przypadku bliźniąt i dzieci niepełnosprawnych11. Węgierska polityka rodzinna koncentruje się na założeniu, że dzieci do ukończenia trzeciego roku życia powinny znajdować się pod opieką domową. Ponadto na Węgrzech opieka nad dzieckiem sprawowana przez dziadków dziecka jest także wynagradzana. Zachęca to ich do opiekowania się wnukami, przy okazji mają możliwość zarobku. Nie muszą podejmować innych prac, w celu dorobienia do emerytury. Jest to także pożądana forma opieki nad dzieckiem, bowiem wychowuje się ono wśród bliskich mu osób z rodziny, a nie całkowicie obcych opiekunek. Ponadto na Węgrzech istnieje system, w którym zalicza się pracę matki na rzecz jej późniejszej emerytury. Minimalny wymagany staż pracy matek, które wychowywały pięcioro lub więcej dzieci jest obniżany o jeden rok za każde dziecko, ale nie więcej niż o 7 lat.

Matki najchętniej powierzają opiekę nad dziećmi babciom i dziadkom. W 56 proc. rodzin dziadkowie w pewnym stopniu opiekują się dziećmi, w 13 proc. sprawują tę opiekę prawie wyłącznie. 85% polskich matek najchętniej powierzyłoby stałą opiekę nad dzieckiem opiekunce spośród najbliższej rodziny i przyjaciół, o ile same nie mogłyby sprawować opieki. Jednocześnie ponad połowa badanych (52%) w ogóle nie chciałaby posłać dziecka do żłobka.

  • Słowacja

Na Słowacji w dniu 1 marca 2017 r. weszła w życie ustawa z 1 stycznia a 2017 roku o zmianie ustawy o usługach socjalnych tj. jasličkový zakon12. Intencją wprowadzonej regulacji było w pierwszej kolejności nie tyle zachęcenie rodzin do posiadania większej liczby dzieci, co ułatwienie pogodzenia życia rodzinnego i zawodowego rodziców dzieci do lat 3, którzy ze względu na pracę mają ograniczone możliwości sprawowania opieki nad dzieckiem. Przyjęte na Słowacji rozwiązania z zakresu polityki rodzinnej posiadają istotne cechy modelu subsydiarnego. W szczególności powszechne świadczenie rodzicielskie w wysokości zbliżonej do kosztów utrzymania dziecka w punkcie opieki instytucjonalnej, które przysługuje do ukończenia przez dziecko 3. roku życia, pozostawia rodzicom możliwość podjęcia realnej decyzji co do wyboru formuły opieki nad małym dzieckiem, która zostanie dofinansowana.

  • Wielka Brytania

System polityki rodzinnej Wielkiej Brytanii przewiduje możliwość zaliczania okresu spędzonego na wychowaniu dzieci do uprawnień emerytalnych zarówno w podstawowym, jak i dodatkowym systemie ubezpieczeniowym. W przypadku emerytury podstawowej okres opieki nad dzieckiem poniżej 16. roku życia może obniżyć wymagany staż pracy zarobkowej maksymalnie do 20 przepracowanych lat. W przypadku emerytury dodatkowej opieka nad dzieckiem poniżej 12. roku życia gwarantuje dodatkowy dochód do sumy emerytalnej.

Według danych Eurostatu, odsetek rodziców dzieci do lat trzech na całym świecie, którzy osobiście sprawowali opiekę nad dziećmi, nie korzystając w ogóle z opieki formalnej w 2018 r., w Polsce plasuje się na czwartym miejscu, osiągając wartość 59,7%, zaraz po Słowacji, Bułgarii i Łotwie13.

Istotne zatem jest podkreślanie, że obowiązki wykonywane przez matki w domu są pracą i państwo, jak również opinia publiczna powinny tę pracę należycie doceniać. Ponadto, ważne jest by matkom umożliwiono realizowanie się w macierzyństwie, tak by mogły swobodnie korzystać ze swoich praw. Dla tych kobiet, które jednak nie zdecydują się na całkowitą pracę w domu, lecz łączenie macierzyństwa z pracą zawodową, pracodawcy powinni dopełnić wszelkich starań, aby w pełni to kobietom ułatwić. Wymaga tego także dobro społeczeństwa.

Podsumowując, wartość kobiety zaczyna się obecnie postrzegać przez pryzmat gospodarczych zysków płynących z jej działalności zawodowej, deprecjonując pracę jaką wykonuje ona zajmując się domem i wychowaniem dzieci, jako nie przynoszącą żadnych wymiernych korzyści finansowych. W związku z wykonywaną przez kobiety, niekiedy przez większość życia pracą związaną z opieką nad dziećmi, warto byłoby zaliczać te wszystkie lata poświęcone rodzinie na poczet późniejszej emerytury.

Zatem za słuszne należałoby uznać, że dowartościowanie pracy w domu kobiet-matek jest koniecznym kierunkiem zmian polityki prorodzinnej w państwie. Jest to szczególnie istotne biorąc pod uwagę jak wielka liczba kobiet w Polsce zajmuje się pracą w domu na pełen etat. Istnieje realna potrzeba finansowania matek rezygnujących z pracy zawodowej na rzecz dobra własnych dzieci. Warto promować ten temat, prowadzić kampanie, mające na celu docenienie pracy matek.

Wobec powyższego postuluje się:

    1. Zwiększenie efektywności polskiego systemu opieki nad dziećmi do lat 3. wymaga zasadniczej reorientacji polityki rodzinnej z rozwiązań etatystycznych na subsydiarne, szanujące autonomię rodziny.

    2. Władze publiczne powinny w większym stopniu szanować i chronić autonomię rodziny oraz jej potrzeby wyrażane w badaniach empirycznych. W tym celu rekomenduje się zmianę sposobu wydatkowania środków przeznaczanych dotychczas na instytucje opieki kolektywnej (głównie żłobki), tak, aby zgodnie z oczekiwaniami wspierały one także inne formy opieki nad dzieckiem, w tym opiekę domową sprawowaną przez rodziców, dziadków, członków rodzin lub nianie.

    3. Państwo powinno zrezygnować z pozycji podmiotu dominującego na rynku instytucji opieki kolektywnej i stworzyć szersze pole do działalności dla podmiotów prywatnych. Będąca konsekwencją już podjętych działań likwidacja zbędnych, niewpływających realnie na standard opieki, rygorystycznych przepisów regulujących funkcjonowanie żłobków, klubów malucha oraz instytucji dziennego opiekuna umożliwi rozwój bardziej zróżnicowanych i mniejszych placówek, dając rodzicom realną możliwość szerszego wyboru form opieki nad ich dzieckiem.

    4. Poszerzanie oferty wspieranych form opieki nad dziećmi powinno być istotnym elementem polityki państwa, ale musi zostać uzupełnione przez szereg innych działań. W tym celu polski ustawodawca powinien działać w celu upowszechnienia elastycznych form pracy zarobkowej, które – jak wskazują przytaczane już statystyki – są preferowane przez znaczną część kobiet posiadających małe dzieci, ponieważ umożliwiają godzenie opiekuńczej pracy niezarobkowej z pracą zarobkową. Jednym z możliwych rozwiązań w tym zakresie jest wprowadzenie ustawowej gwarancji umożliwienia rodzicowi podjęcia pracy u dotychczasowego pracodawcy w formie elastycznej lub w niepełnym wymiarze.

    5. Państwo także powinno wydłużyć płatne urlopy rodzicielskie z 12 do 24 miesięcy. Dłuższe urlopy rodzicielskie mogą być wprowadzane stopniowo. Pierwszym krokiem może być wydłużenie urlopu premiujące urodzenie kolejnego dziecka przed ukończeniem przez poprzednie 4. roku życia. Umożliwienie rodzicom małego dziecka wydłużenia urlopu o dodatkowy rok w przypadku narodzin drugiego bądź kolejnego potomka w przeciągu 48 miesięcy mogłoby stanowić zachętę do przyjęcia kolejnego dziecka.

    6. Uzupełnieniem zaproponowanych rozwiązań mogą być bezpośrednio związane z opieką nad najmniejszymi dziećmi zmiany w systemie podatkowym. Istotne udogodnienie może stanowić w szczególności wprowadzenie zerowej stawki VAT na ubranka dziecięce oraz odliczenie od dochodu rosnące proporcjonalnie do liczby wychowywanych dzieci.

 

Przypisy:

2 Por. np. G. Mankiw, M. Taylor, Makroekonomia, PWE, Warszawa 2009, s. 45; P. Samuelson, W. Nordhaus, Rebis, Ekonomia, Warszawa 2012, s. 407.

3 Stiglitz, A. Sen, J-P Fitoussi, Błąd pomiaru. Dlaczego PKB nie wystarcza?, PTE, 2014, s. IX i . 10 i n.

4 K. Goś-Wójcicka, Kobiety pracujące w domu o sobie. Analiza wywiadów pogłębionych na temat nieodpłatnej pracy domowej. Łódź, 2011, s.14.

9 Observatoire National de la Petite Enfance, Rapport 2015: L’accueil du jeune enfant en 2014. Donné s statistique, s . 46, https://www.caf.fr/sites/default/files/cnaf/Documents/DCom/Presse/Communiqués%202013/14nov2013_Accueil_Jeune_Enfant.pdf (dostęp: 13.12.2020 r.).

10 Ibidem, s . 36

12 Zákon z 31. januára 2017, ktorým sa mení a dopĺňa zákon č. 448/2008 Z.z . o sociálnych službách a o zmene a doplnení zákona č. 455/1991 Zb. o živnostenskom podnikaní (živnostenský zákon) v znení neskorších predpisov v znení neskorších predpisov a ktorým sa mení a dopĺňa zákon č. 355/2007 Z.z . o ochrane, podpore a rozvoji verejného zdravia a o zmene a doplnení niektorých zákonov v znení neskorších predpisov (40/2017 Z.z .)