Apel do Melanii Trump. Polskie organizacje proszą o przedłużenie zakazu finansowania Planned Parenthood

Apel do Melanii Trump. Polskie organizacje proszą o przedłużenie zakazu finansowania Planned Parenthood

Nasza fundacja, wraz z kilkoma zaprzyjaźnionymi organizacjami, skierowała list do pierwszej damy Stanów Zjednoczonych, Melanii Trump. Prosimy w nim o pomoc w przedłużeniu obowiązującego zakazu finansowania jednej z największych sieci klinik aborcyjnych na świecie – Planned Parenthood – ze środków federalnych. Mamy już potwierdzenie, że list dotarł do adresatki.

Poniżej wyjaśniamy, czego dotyczy sprawa, dlaczego ma znaczenie także dla Polski i o co konkretnie zaapelowałyśmy.

Tło: ustawa „One Big Beautiful Bill”

W ubiegłym roku amerykański parlament przyjął rozbudowaną ustawę budżetową znaną jako One Big Beautiful Bill, którą w lipcu 2025 roku podpisał prezydent Donald Trump. Akt ten obejmuje kilkaset przepisów dotyczących wydatków publicznych oraz podatków.

Z punktu widzenia obrony życia kluczowy jest jeden z zawartych w nim zapisów: zakaz przekazywania państwowych dotacji Planned Parenthood – organizacji odpowiedzialnej za śmierć tysięcy nienarodzonych dzieci.

Skutki finansowe dla Planned Parenthood

Wstrzymanie publicznego finansowania okazało się dla organizacji poważnym problemem. Środki od amerykańskich podatników stanowiły bowiem największą część jej budżetu – blisko 40 procent.

Skala tego wsparcia była znacząca. Według doniesień medialnych w okresie od lipca 2023 do czerwca 2024 roku do organizacji trafiło blisko 800 milionów dolarów z funduszy publicznych. Od 2000 roku Planned Parenthood otrzymało z federalnego budżetu USA łącznie około 10,7 miliarda dolarów.

Przed głosowaniem w parlamencie przedstawiciele organizacji zapowiadali, że ograniczenie finansowania może zmusić ją do zamknięcia nawet 200 klinik – czyli około 60 procent wszystkich placówek. Ustawa ostatecznie przeszła niewielką liczbą głosów i pozbawiła Planned Parenthood publicznego finansowania na okres jednego roku.

Dlaczego sprawa dotyczy również Polski

Cofnięcie finansowania ma znaczenie wykraczające daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Środki, którymi dysponowało Planned Parenthood, służyły bowiem organizacji do promowania swojej działalności na całym świecie.

Przykładem jest poparcie, którego organizacja udzieliła inicjatywie „My Voice, My Choice”. Zakłada ona stworzenie na szczeblu unijnym mechanizmu finansowania aborcji w państwach takich jak Polska – a więc tam, gdzie życie obywateli jest chronione również na etapie prenatalnym.

Treść i cel listu do pierwszej damy

Zakaz wprowadzony przez prezydenta obejmuje jednak tylko jeden rok. Dlatego na krótko przed rocznicą podpisania ustawy, wspólnie z innymi polskimi organizacjami, zwróciłyśmy się z apelem do Melanii Trump. Do udziału w tej inicjatywie zaprosiły nas współpracujące z nami organizacje amerykańskie.

List rozpoczynają podziękowania za dotychczasowy wkład Donalda Trumpa w ochronę życia – nie tylko za podpisanie ustawy One Big Beautiful Bill, ale również za:

  • zainicjowanie przyjęcia Deklaracji Konsensusu Genewskiego – międzynarodowej koalicji na rzecz ochrony życia od najwcześniejszego etapu oraz wspierania rodziny;
  • powołanie sędziów, dzięki którym Sąd Najwyższy USA mógł wydać orzeczenie w sprawie Dobbs przeciwko Jackson, uchylające tzw. konstytucyjne prawo do aborcji na poziomie federalnym i przywracające autonomię w tej kwestii poszczególnym stanom.

Sednem listu jest apel o poparcie postulatu przedłużenia zakazu finansowania Planned Parenthood ze środków federalnych oraz o przekonanie do niego prezydenta.

List został wysłany w przededniu 250. rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Nawiązałyśmy w nim do treści tego dokumentu, który głosi, że wszyscy ludzie są obdarzeni przez Stwórcę niezbywalnymi prawami – a najbardziej fundamentalnym z nich jest prawo do życia.

Potwierdzenie odbioru

Otrzymałyśmy potwierdzenie, że pierwsza dama Stanów Zjednoczonych odebrała nasz list. Czas pokaże, czy inicjatywa przyczyni się do przedłużenia zakazu. Jesteśmy jednak przekonane, że głosy poparcia płynące z różnych krajów świata pomagają w podejmowaniu tego typu decyzji.

O naszej fundacji

W odróżnieniu od Planned Parenthood utrzymujemy się wyłącznie z darowizn i z zasady nie ubiegamy się o publiczne finansowanie. Taka niezależność ma swoją cenę, ale pozwala nam działać w zgodzie z naszą misją. Jeśli bliska jest Państwu nasza działalność, w tym zaangażowanie w inicjatywy takie jak opisana powyżej, będziemy wdzięczne za wsparcie. Każda darowizna pozwala nam kontynuować pracę na rzecz ochrony życia.